Macierewicz Antoni – desygnowany na polińskiego delfina

Macierewicz Antoni – desygnowany na polińskiego delfina

Nie tyle komiczne, ile zastanawiające, dzięki przemówieniu nacialnika, obchody 70 lecia żywota polińskiej „legendy”, tj. Macierewicza Antoniego, pozwoliły mi wysunąć przypuszczenie, że był to akt namaszczenia następcy tronu, dzięki czemu pan Antoni stał się delfinem. Kaczyński gaśnie i stara się zapewnić, jako tako, sukcesję, aby mu jego banda nie poszła w rozsypkę w wyniku walk na noże. Więc w taki to sposób wskazał pana Antoniego. W sumie żałośnie smutne to wszystko. Nijakie. Jak nijacy jesteśmy my sami, którzy pozwalamy na rozgrywanie nas od co najmniej 30 lat przez tę samą bandę…

(więcej…)

Ciemności kryją ziemię

Ciemności kryją ziemię

Nocy cicha, gdy wschodzisz, kto ciebie zapyta,
Skąd przychodzisz; gdy gwiazdy przed sobą rozsiejesz,
Kto z tych gwiazd tajnie przyszłej drogi twej wyczyta!
„Zaszło słońce”, wołają astronomy z wieży,
Ale dlaczego zaszło, nikt nie odpowiada;
Ciemności kryją ziemię i lud we śnie leży,
Lecz dlaczego śpią ludzie, żaden z nich nie bada.
Przebudzą się bez czucia, jak bez czucia spali –
Nie dziwi słońca dziwna, lecz codzienna głowa;
Zmienia się blask i ciemność jako straż pułkowa;
Ale gdzież są wodzowie, co jej rozkazali?

A sen? – ach, ten świat cichy, głuchy, tajemniczy,
Życie duszy, czyż nie jest warte badań ludzi!
Któż jego miejsce zmierzy, kto jego czas zliczy!
Trwoży się człowiek śpiący – śmieje się, gdy zbudzi.
Mędrcy mówią, że sen jest tylko przypomnienie –
Mędrcy przeklęci!
Czyż nie umiem rozróżnić marzeń od pamięci?
Chyba mnie wmówią, że moje więzienie
Jest tylko wspomnienie.

Adam Mickiewicz – Dziady, część III

Białoruś-Wenezuela-Kolumbia-Syria-Iran

Białoruś-Wenezuela-Kolumbia-Syria-Iran
Pełen optymizmu przegląd ostatnich wydarzeń. Od walki o wolność religijną na świecie, której nową odsłonę właśnie widzimy, a którą to w stylu kominternowskim organizują nam amerykańscy syjoniści wespół z cwanymi Żydami z państwa Izrael położonego na skradzionej ziemi; przez to, co tam wygadywał Kissinger, a raczej czego właśnie nie powiedział w „Financial Times”, po nowego ambasadora Izraela w Izraelu, czyli panu Magierowskim, który przechodzi samego siebie i w swojej proskynezie wobec Żydów, pochyla się głębiej niż jego pryncypał Duda Andrzej prezydent; a także o Fundacji PZU, która jest oficjalnym sponsorem satanistycznej sekty Chabad Lubawicz oddział Polin, o preziu Kolumbii, którego figura polityczna w aspekcie upokarzania swojego narodu i państwa i czynienia a z nich użytecznych narzędzi w polityce amerykańskiej przebija chyba nawet władze polińskie.

[TEKST] Nuda w „Byłym Obwodzie Polskim”

Komentowanie spraw wewnątrzpolskich to mało zajmująca czynność, jednak warto zwrócić uwagę na wrzuty Kornela M. dotyczące Rosji, warto zwrócić uwagę na podróże Czaputowicza i Szatkowskiego, pozwy Roberta Greya ukraińskiego Żyda, amerykańskiego agenta na stanowisku wiceministra spraw zagranicznych w alejach Szucha (kto go jeszcze pamięta..? teraz mamy Jonny’ego Danielsa na tapecie), który niedawno skierował sprawę do sądu przeciw pewnemu księdzu za mówienie o Greyu prawdy. Mówię także o Lejbie Fogelmanie, żydowskim księciu z bajki. Ale jednak to wsio są michałki, takie decorum naszego upadku.

(więcej…)

Papa K. nadaje z otchłani

Henry Kissinger fot. LBJ Library / Jay Godwin (Public Domain)

Cztery dni po Helsinkach nasz Starzec z Gór, jeden z mentalnych przywódców ideologicznych asasynów, zapodaje nam mądrości do główek. Mój Boże, i są głupcy którzy nabierają się na takie wrzuty. Wrzuty Friedmana, Kaplana, Sormana, Kagana i innych gudłajskich czarowników…Wczytajcie się i popatrzcie, jak porozkładane są akcenty, wyciągnijcie  sami wnioski. Nie łapcie się na chwytliwe frazesy ani nie dajcie się nabrać na lipne strachy na lachy, ale czytajcie miedzy wierszami. Smacznego. Gada do was imperialista syjonistyczny, kochanek Chin, jeden z tych, którzy trzymają na smyczy karmiciela-gospodarza. Starzec z Gór, wystawia certyfikat swojemu szabesgojowi, że jest koszerny. Trzeba coś więcej nad to, by pokazać, co Zachód ze sobą zrobił? Odchodząc od Boga, od korzeni, stał się obrzydliwością spustoszenia…

(więcej…)

Powstanie warszawskie, czyli przepis na to jak „skatynizować” Polskę

Polska 2018 i rządzące nami „elity” powielają schemat  budowania własnego krwawego więzienia swoimi rękoma, podobnie, jak robiły to tzw. elity w latach 1939-1945. I zawsze ze skrajną głupotą, czy ślepotą. Nędznicy. Uprawiający swoje małe gierki na zwłokach Narodu. Bez jakiejkolwiek orientacji, wiedzy, wyobraźni, trzeźwego myślenia i działania. Generał Reinhard Gehelen w swojej analizie z wczesnej wiosny 1945 r. dotyczącej Polski i jej podziemia (czytajmy poniższy fragment jako analogię do naszej pisowskiej władzy i ich suzerenów żydowsko-jankeskich), pisał w kontekście powstania warszawskiego i postawy Polaków w Obszarze Wisły, „że narody, których przestrzeń życiowa zakleszczona jest pomiędzy dwiema potęgami, nie mogą wobec obu z nich stosować radykalnego oporu, gdyż grozi im wówczas, że zostaną bezlitośnie zmiażdżone. Polska musi wybierać między Niemcami a Rosją, przeciw obu potęgom nie pomogą nawet najbardziej kuszące angielskie obietnice. Obecnie polski sprzeciw jest tak bardzo skupiony na oporze przeciw Niemcom, że strona polska jest niezdolna do zmiany kursu, pomimo iż nieporównywalnie większe niebezpieczeństwo nie tylko zbliża się ze Wschodu, ale stopniowo staje się doświadczalną rzeczywistością. (…)

(więcej…)