Macierewicz Antoni – desygnowany na polińskiego delfina

Macierewicz Antoni – desygnowany na polińskiego delfina

Nie tyle komiczne, ile zastanawiające, dzięki przemówieniu nacialnika, obchody 70 lecia żywota polińskiej „legendy”, tj. Macierewicza Antoniego, pozwoliły mi wysunąć przypuszczenie, że był to akt namaszczenia następcy tronu, dzięki czemu pan Antoni stał się delfinem. Kaczyński gaśnie i stara się zapewnić, jako tako, sukcesję, aby mu jego banda nie poszła w rozsypkę w wyniku walk na noże. Więc w taki to sposób wskazał pana Antoniego. W sumie żałośnie smutne to wszystko. Nijakie. Jak nijacy jesteśmy my sami, którzy pozwalamy na rozgrywanie nas od co najmniej 30 lat przez tę samą bandę…

(więcej…)

Ciemności kryją ziemię

Ciemności kryją ziemię

Nocy cicha, gdy wschodzisz, kto ciebie zapyta,
Skąd przychodzisz; gdy gwiazdy przed sobą rozsiejesz,
Kto z tych gwiazd tajnie przyszłej drogi twej wyczyta!
„Zaszło słońce”, wołają astronomy z wieży,
Ale dlaczego zaszło, nikt nie odpowiada;
Ciemności kryją ziemię i lud we śnie leży,
Lecz dlaczego śpią ludzie, żaden z nich nie bada.
Przebudzą się bez czucia, jak bez czucia spali –
Nie dziwi słońca dziwna, lecz codzienna głowa;
Zmienia się blask i ciemność jako straż pułkowa;
Ale gdzież są wodzowie, co jej rozkazali?

A sen? – ach, ten świat cichy, głuchy, tajemniczy,
Życie duszy, czyż nie jest warte badań ludzi!
Któż jego miejsce zmierzy, kto jego czas zliczy!
Trwoży się człowiek śpiący – śmieje się, gdy zbudzi.
Mędrcy mówią, że sen jest tylko przypomnienie –
Mędrcy przeklęci!
Czyż nie umiem rozróżnić marzeń od pamięci?
Chyba mnie wmówią, że moje więzienie
Jest tylko wspomnienie.

Adam Mickiewicz – Dziady, część III

Powstanie warszawskie, czyli przepis na to jak „skatynizować” Polskę

Polska 2018 i rządzące nami „elity” powielają schemat  budowania własnego krwawego więzienia swoimi rękoma, podobnie, jak robiły to tzw. elity w latach 1939-1945. I zawsze ze skrajną głupotą, czy ślepotą. Nędznicy. Uprawiający swoje małe gierki na zwłokach Narodu. Bez jakiejkolwiek orientacji, wiedzy, wyobraźni, trzeźwego myślenia i działania. Generał Reinhard Gehelen w swojej analizie z wczesnej wiosny 1945 r. dotyczącej Polski i jej podziemia (czytajmy poniższy fragment jako analogię do naszej pisowskiej władzy i ich suzerenów żydowsko-jankeskich), pisał w kontekście powstania warszawskiego i postawy Polaków w Obszarze Wisły, „że narody, których przestrzeń życiowa zakleszczona jest pomiędzy dwiema potęgami, nie mogą wobec obu z nich stosować radykalnego oporu, gdyż grozi im wówczas, że zostaną bezlitośnie zmiażdżone. Polska musi wybierać między Niemcami a Rosją, przeciw obu potęgom nie pomogą nawet najbardziej kuszące angielskie obietnice. Obecnie polski sprzeciw jest tak bardzo skupiony na oporze przeciw Niemcom, że strona polska jest niezdolna do zmiany kursu, pomimo iż nieporównywalnie większe niebezpieczeństwo nie tylko zbliża się ze Wschodu, ale stopniowo staje się doświadczalną rzeczywistością. (…)

(więcej…)

Polin. Ciszej nad tą trumną

Polin. Ciszej nad tą trumną

Ot, jak to jedno spotkanie liderów-nadzorców w Helsinkach, którzy nadal sprawują władzę nad swoimi strefami wpływu na Półwyspie Europejskim pokazało brutalnie, że ta cala propaganda Loży Dobrej Zmiany o „strategicznym partnerstwie”, „stałej rotacyjnej obecności”, Redzikowie, wzmacnianiu „wschodniej flanki”, że to całe lewarowanie się PiSu na wewnętrznej scenie politycznej tym, że stoi za nim Waszyngton i Tel Awiw jest jednym wielkim farmazonem. Bo czymże w istocie jest ta Loża Dobrej Zmiany, jeśli nie jednym wielkim farmazonem? Przy okazji, jak to się ładnie składa, źródłosłów słowa farmazon w języku polskim pochodzi od słów free mason, czyli od wolnomularza…

(więcej…)

Układanki w ramach wyznaczonych granic. Chocholi taniec Kaczyńskiego i dlaczego Kornel Morawiecki jest drugim Bolkiem-Wałkiem


Kaczyński po raz kolejny pokazał, że jest zwyczajnym słupem politycznym, godząc się na to, by Duda był kandydatem PiS w wyborach 2020, czyli jak nacialnik tańczy w rytm melodii żydowsko-niemiecko-jankeskiej, będąc posłusznym także wobec oficerów WSI. Jak działają państwa „wewnętrzne” i państwa „zewnętrzne”. O „mądrościach” Kornela Morawieckiego nt. realizmu politycznego wobec Rosji i złego, podłego Putina, czyli o tym, jak warszawskie misie czują pismo nosem przed spotkaniem Trump-Putin w Helsinkach 16 lipca. Międzymorze jako teren w procesie obróbki, teren łowny, obszar rywalizacyjny ze stałym eskimoskim elementem bez względu, jaki układ zostanie tu ufundowany niedługo.

Dziękuję bardzo za okazywane przez Państwa wsparcie finansowe. Dziękuję wszystkim.